|
poniedziałek, 30 stycznia 2012 15:10 |
|
 Płacą ci za to, kim jesteś? Wspaniale. Mógłbyś to robić całymi dniami. Świetnie! Ups. Pułapka. Nie każdy tak ma. Gdy praca staje się pasją to przynosi ze sobą pewne ryzyko i skutki uboczne. Mówi się o wypaleniu. Frustrujesz się i pozbawiasz odpoczynku. By temu zapobiec, sprawdź kilka prostych sposobów na ekscytujące działanie! Robienie, tego, co kochasz teoretycznie powinno zapewnić niemożliwość wypalenia. Złapmy się jednak faktów. Ludzie, którzy osiągają szybki sukces, mogą się zachłysnąć i równie szybko spaść. W takiej relacji, jak w każdym prawdziwym związku potrzeba więcej punktów zaczepienia. Nie można jeść na okrągło i w dużych ilościach ulubionego dania, bo nam spowszednieje. Trzeba mieć odskocznię.
Kreując świat wokół
Widzisz, gdy spędzamy cały dzień przed komputerem pracując nad czymś, raczej nie będziemy chcieli kontynuować w ten sam sposób podczas odpoczynku. To z nas wysysa energię! Ale już np. robiąc eksperyment z ludźmi (nie na ludziach!) zapewnimy sobie odpoczynek i zarazem zrobimy to efektywniej. Zatem różnicując sposoby, cel spełnisz nie tylko chętniej, ale i szybciej.
|
|
poniedziałek, 23 stycznia 2012 20:44 |
|

Najczęstszym błędem początkujących przedsiębiorców okazuje się próba stworzenia innowacyjnego biznesu. Wielu ludzi próbuje wymyślić nowy produkt, usługę lub całkowicie nowy model biznesu. Chcą stworzyć coś co zrewolucjonizuje świat i zarobi ogromne pieniądze.
IDEA BRZMI ŚWIETNIE ALE JEST KILKA PROBLEMÓW.
Nowy pomysł jest kilkukrotnie trudniejszy do realizacji i ma kilkukrotnie mniejsze szanse powodzenia niż już istniejący działający i potwierdzony model biznesu. Aby z powodzeniem obmyślić trafny innowacyjny pomysł na biznes potrzeba wieloletniego doświadczenia, zdecydowana większość nowatorskich biesów ponosi porażkę.
Rozwój nowego biznesu często wiąże się z ogromnymi kosztami i nakładem pracy, trzeba opracować nowe metody czy to pracy czy marketingu a może nawet nowe technologie. Nowe pomysły nadają się do rozmnarzania dużych pieniędzy jeśli mamy mniejsze kwoty powinniśmy odłożyć zmienianie świata na później.
|
|
sobota, 14 stycznia 2012 23:19 |
|

Jak postrzegasz śmierć? Jako nieuniknione „zło”, smutną rzeczywistość? Jeżeli nie boisz się swojego wnętrza, zapraszam w podróż, która paradoksalnie może doprowadzić Cię do pełniejszego życia.
Śmierć to idea, której wolimy nie dotykać. Większości ludzi kojarzy się z szarością, smutkiem, nieuniknioną, odroczoną karą. Mało kto lubi rozmyślać na temat czegoś, co jest nieuniknionym złem. Jeżeli już spotykamy się ze śmiercią, to jest ona w kulturze masowej albo bardzo bezosobową emocją, gniewnym rozlewem krwi w filmie akcji lub też mroczną jatką z tanich horrorów. Czasem również widujemy ją okraszoną czarnym humorem który, jak za czasów średniowiecza (danse macabre ), stara się oswoić wizerunek śmierci po przez dowcip i groteskę.
W życiu bywa jednak mniej zabawnie. Spotkanie się ze śmiercią jest niemal zawsze jakąś stratą. Tracimy kogoś z rodziny, z otoczenia. Jak każda strata dla ego jest prostym matematycznym rachunkiem. Giną przyjemności przebywania z bliską osobą, z braku jej niezliczonych pozytywnych cech, których wcześniej nawet nie dostrzegaliśmy. Wykradzione są nasze emocje. Wspomnienia z daną osobą przechodzą do następnej kategorii „bezpowrotnie straconych”. Nawet jeżeli osoba nie była nam bliska, ledwo ją kojarzymy, zetknięcie ze śmiercią pobudza empatię i procesy utożsamiania się z daną osobą. Wówczas już nie rozpatrujemy, wątpliwej dla ego, straty nieznanego nam człowieka.
|
|
sobota, 14 stycznia 2012 00:54 |
|

Czy wiesz, że każdy może być pomysłowy? Nie jest to umiejętność zastrzeżona tylko dla artystów i geniuszy. Co więcej, kreatywność da się wyćwiczyć. Więc jeśli zastanawiasz się skąd się biorą pomysły lub chciałbyś być bardziej kreatywny, zapoznaj się z tymi sposobami. Po przeczytaniu tego artykułu Twoja głowa już zawsze będzie pełna pomysłów. Oto 30 sposobów, aby pobudzić swój umysł do twórczego myślenia.
1.Bądź pozytywnie nastawiony To jest absolutna podstawa, od której należy zacząć. Nie można być kreatywnym, nie wierząc w to i podświadomie się blokując. Dlatego zapoznaj się z tym artykułem.
2. Wyjdź poza rutynę Jeśli chcesz myśleć nieszablonowo, musisz być elastyczny i otwarty na nowe możliwości. Jak tego dokonać? Wykonuj rutynowe czynności w inny niż dotychczas sposób. Dzięki temu w Twoim mózgu powstaną nowe połączenia neuronowe, co jest świetną gimnastyką dla Twojego umysłu, który potrzebuje stymulacji czymś nowym, niecodziennym. Podczas codziennych czynności, przełamuj schematy, np. umyj zęby lewą ręką (jeśli jesteś leworęczny, to prawą), weź prysznic z zamkniętymi oczami. Chodzi o to, abyś zaangażował jak najwięcej zmysłów. Co jeszcze możesz zrobić? Idź do pracy inną drogą niż dotychczas, weź jakiś przedmiot do ręki, zamknij oczy i przez minutę skup się tylko na dotykowych wrażeniach. Zjedz potrawę, której jeszcze nigdy nie jadłeś albo spróbuj jeść z zamkniętymi oczami. Podczas wykonywania czynności bądź skupiony i obserwuj swoje reakcje.
|
|
piątek, 13 stycznia 2012 19:07 |
|

Prawda jest taka, że czasu nie cofniesz i nie możesz napisać własnego scenariusza od początku, ale możesz zacząć od dzisiaj pisać jego dalszą część i z dnia na dzień stawać się lepsza wersje samego siebie
Dam ci kilka pomysłów na to co możesz zmienić w Nowym Roku, aby Twoje życie wyglądało zupełnie inaczej – lepiej.
Grunt to przestać robić rzeczy, które ciągnął nas w dół. 1. Przestać spędzać czas z niewłaściwymi ludźmi. Po co spędzać czas z osobami, które wysysają z ciebie energie i ciągle narzekają. Jaki jest sens spędzać czas z takimi ludźmi? Jeśli ktoś cie lubi za to jaki jesteś to zrobi miejsce w swoim życiu dla ciebie. Nie musisz o to walczyć. Przenigdy nie staraj się o czyjąś uwagę, kto lekceważy twoją wartość. Lepiej być samemu niż znaleźć się w złym towarzystwie. Nie ma pośpiechu. Jeżeli coś ma się wydarzyć, wydarzy się – w odpowiednim czasie i z odpowiednią osobą.
2. Przestać lekceważyć swoje potrzeby. Jeśli czekasz na odpowiedni moment, aby zacząć podążać za swoją pasją i tym, co naprawdę lubisz w życiu robić to ten moment jest Teraz. Warto pomagać innym, ale przede wszystkim należy pomagać sobie.
|
|
czwartek, 29 grudnia 2011 12:19 |
|

Wiele osób po prostu płynie zgodnie z nurtem rzeki, nie mając dokładnego planu działania – dlatego często spędzają oni czas wolny na różnego rodzaju zabójcach czasu. Na przykład oglądają telewizję 10 godzin pod rząd, przepijają cały weekend, grają na konsoli lub komputerze przez 2 dni, leżą na kanapie przez całą dobę. I zwykle po takim „odpoczynku” trzeba jeszcze odpoczywać i zbierać siły. A wszystko dlatego, że ten odpoczynek nie był zaplanowany wcześniej. Wtedy też okazuje się, że na pracę brakuje już sił, nastrój został popsuty, a nierozwiązane problemy zaczynają się gromadzić i powiększać swe rozmiary. W tej sytuacji do depresji już niedaleko.
Albo drugi przykład: zaczynasz żyć coraz ciekawiej, tempo życia jest szybsze i szybsze, chcesz wszystkiego spróbować, wszystko zdążyć – i tutaj już, jeśli nie ma dokładnego planu działania, w głowie powstaje zamęt. Milion różnych spraw do zrobienia, zaczynasz zapominać o istotnych sprawach bo myślisz o innych, spóźniasz się na spotkania, ciężko pracujesz, śpisz 4 godziny na dobę. A to też do niczego dobrego nie prowadzi – ciągle chce Ci się spać, masz przekrwione oczy, a spóźnienia zrzucać na korki uliczne już nie wypada.
Rozwiązaniem tego typu problemów jest dokładne planowanie czasu. To się już staje prawdziwą koniecznością. I najprostszym narzędziem do tego jest – KALENDARZ.
|
|
środa, 28 grudnia 2011 10:19 |
|

Kiedy nawał pracy i chaos codzienności zaczyna przytłaczać, trzeba zatrzymać się na moment i spróbować uporządkować ten bałagan. Uda się to jedynie, jeśli rozprawimy się z tym, co ten chaos powoduje.
Znamy to wszyscy: dociera do nas równolegle kilka kanałów informacji, wobec których musimy się ustosunkować jednocześnie. Wymagają tego od nas współpracownicy, bliscy i przypadkowi interesanci. Planowanie dnia nieraz napotka na przeszkodę kolejnej niewiadomej, jaka może nas dzisiaj zaskoczyć. Wszystko to sprawia, że nasze życie przypomina chaotyczny bieg bez celu. Jego kontynuacja może negatywnie odbić się na wynikach pracy, a także na zdrowiu, samopoczuciu i stosunkach z najbliższymi. Wówczas trzeba zatrzymać się i zastanowić, jak ogarnąć to, co wprawia nasze życie w nieznośny wir tysiąca spraw i zadań.
Taktyka sięgnięcia dna, by się od niego odbić może być pomocna przy reorganizacji swojej życiowej czasoprzestrzeni. Przy kompletnej zawierusze tylko terapia szokowa nas z niej wyrwie – czyli radykalne wyciszenie i oczyszczenie pola naszych trosk. Cisza i spokój – tego nam trzeba, więc wprowadźmy ją przez imaginacyjną destrukcję wszelkich spraw. Gdy dzień jest zapełniony zadaniami, nie ma w nim miejsca na refleksję nad jego prządkiem i logiką. Warto więc usunąć wszystko z pola widzenia, by zacząć pomału porządkować zawartość harmonogramu. Taki pusty dzień można wypełnić znacznie większą liczbą sprawunków niż w chaotycznym żywiole wydarzeń. W pudełku, w którym bezładnie kotłują się przedmioty, nie wiele się zmieści. Jeśli wyciągniemy je wszystkie i zaczniemy układać z głową, wszystko będzie pasować jak ulał.
|
|
wtorek, 13 grudnia 2011 22:28 |
|

Jaki zachwycający temat i jak dużo już o tym powiedziano… Jednak lepiej powtórzyć jeszcze raz:
PLANOWANIE TWOJEGO SUKCESU JEST ABSOLUTNIE NIEZBĘDNE!
Niestety, zdecydowana większość ludzi po prostu płynie z nurtem, nie zastanawiając się nad tym, co będzie dalej. Zwykle życie staje się szare i nudne, a niczego istotnego osiągnąć się nie udaje.
Z drugiej strony, wiele znanych osób, które osiągnęły sukces dokładnie wiedziało, co i jak chcą uzyskać, i jaki wynik będzie satysfakcjonujący. Oni mieli plan spełnienia swojego marzenia!
Plan – to trasa od tego miejsca, gdzie jesteś teraz, do tego, gdzie chcesz się dostać i co chcesz uzyskać. I nie jest istotne, co to jest – pieniądze, władza, miłość, zgrabna sylwetka, czy jeszcze coś zupełnie innego.
Myślę, że zgodzisz się z tym, że droga od punktu A do punktu B zgodnie z wcześniej zaplanowaną trasą, nawet w przypadku wystąpienia nieprzewidzianych zdarzeń zajmie Ci znacznie mniej czasu, niż chaotyczny ruch z ciągłym sprawdzeniem kierunku.
Typowym błędem wielu osób jest to, że nie uwzględniają one w swoim planie wszystkich szczegółów. Kluczowy kierunek ruchu może być określony prawidłowo, lecz dużo czasu poświęca się na to, aby znaleźć prawidłową drogę w labiryncie i nie napotkać ściany.
Wyjaśnię, co mam na myśli.
|
|
wtorek, 13 grudnia 2011 17:40 |
|

Czy bez przerwy brakuje Ci czasu? Czy ciągle masz więcej do zrobienia, niż jesteś w stanie zrobić? Czy chciałbyś wydłużyć dobę i wreszcie mieć na wszystko czas? A jeśli powiem, że tak naprawdę to tylko Ci się wydaje, że nie masz czasu? Czy wiesz, że brak czasu może być po prostu złym nawykiem?
Nigdy nie mów: "Nie mam czasu"
Prawdopodobnie nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak bardzo się ograniczasz mówiąc: "Nie mam czasu". Powoduje to jego rzeczywiste skrócenie. Trzeba pamiętać, że czas jest względny. Na pewno słyszałeś o teorii względności Einsteina. W różnych warunkach nasze postrzeganie czasu jest inne. Gdy się dobrze bawisz, godziny mijają jak minuty, a gdy wejdziesz w ognisko, każda sekunda jest jak godzina. To nieprawda, że nie masz czasu. To Twoje nawykowe mówienie o jego braku, ogranicza jego świadome postrzeganie.
Pamiętam pewien eksperyment. Do jego przeprowadzenia zebrano grupę ludzi, którzy mieli skakać na bungee z wyświetlaczem, na którym pojawiały się liczby. Jednak były one wyświetlane zbyt szybko, aby oko mogło je zarejestrować. Widać było tylko ciągle zmieniające się kształty ciągu cyfr, bez szansy na odczytanie któregokolwiek. Ochotnicy wykonywali skok na bungee z mostu i w momencie spadania mieli spojrzeć na wyświetlacz. I co się okazało?
|
|
|