Zapisz się na Artykuły Sukcesu. Największa baza artykułów na temat rozwoju osobistego (jest już ich ponad 600). Nie pozwól, aby ominął cię jakiś ciekawy artykuł. Kliknij tutaj: Artykul.sukceslink.pl lub RSS| Twoja Pasja - wsłuchaj się najpierw w swoje emocje a później... |
|
|
| środa, 21 kwietnia 2010 21:52 | |||
|
Autorem artykułu jest Małgorzata Dwornikiewicz - Opalińska Co możesz zrobić, gdy pomimo wielu poszukiwań nie czujesz swojej pasji, nie możesz jej zobaczyć, nazwać? O pasji pisałam już wielokrotnie. O budowaniu biznesu opartego na pasji również. Dziś trochę z innej beczki. Dostaję mnóstwo próśb o pomoc w interpretacji własnej pasji. Często obserwuję jak moje kursantki miotają się w jej poszukiwaniu. Dziś jedna z ważniejszych moich rad w tej materii - zatem co możesz zrobić, gdy pomimo wielu poszukiwań nie czujesz swojej pasji, nie możesz jej zobaczyć, nazwać?
Nie każdy człowiek tak samo musi odczuwać pasje. I nie każdy człowiek musi tak samo uzewnętrzniać te pasje. To bardzo ważne wbrew pozorom. Co więcej – inni mogą nawet nie zobaczyć wulkanu, który jest w Tobie. Czasami i może w Twoim wypadku tak jest, że: albo boisz się poznać Siebie prawdziwą albo boisz się jednoznacznie coś nazwać albo boisz się konsekwencji odkrycia pasji (to może grozić nawet zmianą dotychczasowego trybu życia) albo głęboko jest w Tobie zakorzeniona wizja tego jak powinnaś albo zbyt mocno się “napinasz” tzn. sama twierdzisz” ze już chcę już chcę to wiedzieć” – i nie słuchasz swoich emocji( wszystko “obrabiasz” intelektualnie. Nie wiem w jakim wieku jesteś (i to nie jest akurat ważne) – do tej pory nie znalazłaś odpowiedzi na pytanie co kocham robić a teraz raptem w ciągu kilku minut (niemalże – chodzi mi o skalę życiową) natychmiast chcesz “podać to sobie sama na tacy”) I sama – być może tak się napinasz, że nie słyszysz swojego wewnętrznego głosu. Może zagłuszasz go tym “muszę natychmiast znaleźć odpowiedź” I to – mam wrażenie – na tyle dobrą, żebyś czasem nie popełniła pomyłki. Moja rada? Jeśli nie dostrzegasz u Siebie wulkanu – zauważ chociaż iskry. Ogień powstaje z jednej iskry, prawda? Więc moje kolejne wskazówki – nie napinaj się. Daj sobie czas i przestrzeń do usłyszenia tej malutkiej iskry, która drzemie w Tobie. Jestem w 100% pewna, że masz w sobie pasje.KAŻDY Z NAS JĄ MA. Zastanów się jakie “zakłócacze”, bronią dostępu do zobaczenia iskry w twoim przypadku Zastanów się – “co mnie powstrzymuje przed zrobieniem tego co w tej chwili mnie interesuje? Dlaczego jeszcze tego nie robię? Może to są właśnie Twoje iskry (nie wspominając już, że każda z tych rzeczy może być “po obróbce” pomysłem na biznes.) Iskry, które rozpalą ogień. Skup się teraz tylko na tych odpowiedziach. Prześpij się z nimi. Pomedytuj. Bez napinania. Nie myśl o innych ludziach. o tym, że musisz spełnić oczekiwania innych, być w czymś od kogoś lepsza. i nie myśl teraz o biznesowym podejściu do pasji. Tylko Ty – i Twoje emocje. Być może teraz Twoje nastawienie na cel zagłusza mocno emocje. Daj sobie teraz przestrzeń do PRZEŻYWANIA. Docierania – a dopiero na końcu NAZWIJ. PASJĘ w pierwszej kolejności musisz POCZUĆ. Później obrabiać intelektualnie, nazywając, konkretyzując. Druga moja wskazówka - poczuj wszystko to co w tej chwili Ciebie interesuje. Wyobrażaj sobie jak już tego doświadczasz. Wizualizuj każdą z tych sytuacji. Zasypiaj wyobrażając sobie – i wyobrażaj sobie budząc się. I wsłuchując się w Siebie – zobacz kiedy poczujesz silniejsze (tę iskrę) emocje. Nie obrabiaj tego konkretyzując – POCZUJ TO. Tak mocno jak potrafisz. Małgorzata Dwornikiewicz -Opalińska, jak łączyć skutecznie biznes z macierzyństwem? Spójrz: http://www.blog.sukceskobiety.pl Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.plZobacz także:
Odsłon: 1513 Komentarze (0)
![]()
|





