Zapisz się na Artykuły Sukcesu. Największa baza artykułów na temat rozwoju osobistego (jest już ich ponad 600). Nie pozwól, aby ominął cię jakiś ciekawy artykuł. Kliknij tutaj: Artykul.sukceslink.pl lub RSS| Mentalne aspekty ludzi utrudniające samodzielność w życiu gospodarczym. |
|
|
| wtorek, 30 listopada 2010 20:13 | |||
|
Dlaczego ludzie boją się otworzyć własny biznes, dlaczego każdy "samodzielny" krok sprawia im tyle problemów, obaw, przecież to nie takie trudne jak sie wydaje? Sam aktualnie nie prowadzę własnego interesu ale już miałem doświadczenia w tym zakresie i prowadzilem własną firmę. Aktualnie pracuję na etacie na umowie na czas określony w pobliskiej fimie produkcyjnej gdyż studiuję i to jest dla mnie największym priorytetem. Mam nadzieje, że będzie to trafna decyzja, gdyż wybrałem studia w trybie zaocznym i jest to pewnego rodzaju inwestycja w siebie i wierzę w jej "rentowność".
Wracając jeszcze do sprawy prowadzenia firmy to cenię sobie niezmiernie wiedzę i umiejętności jakie zdobyłem decydując się na ten krok i jestem pewien, że napewno otworzę po raz drugi firmę i to z sukcesem.
Pracując na etacie, rozmawiając z ludźmi, zapoznając się z ich opiniami zauważyłem kilka prawidłowości jakie zachodzą w wypowiedziach pszczególnych osób które od zawsze pracowały na etacie, mianowicie: - każda z tych osób ma małe pojęcie o prowadzeniu firmy, przede wszystkim twierdzą, że to same problemy i wyżeczenia, - po drugie twierdzą że ktoś musi stracić by drugi mógł zyskać, - a najgorszy jest strach przed samodzielnością, gdyż to wymaga odwagi i doświadczenia
Jak wiadomo np doświadczenie najlepiej jest zdobywać drogą empiryczną czyli na własnej skórze ale powyższe stereotypowe myślenie zamyka drogę. A czy nie prościej zamiast bać się otwożyć własny biznes byłoby znaleść "furtki bezpieczeństwa" które w razie problemów pomogą zmniejszyć ryzyko fiaska? Takich rozwiązań jest wiele, ale nie będę rozwijał tego tematu, gdyż największy problem jest zakorzeniony w podświadomości osób zazwyczaj pacujących na etacie.
Od najmłodszych lat ktoś nami steruje, jak nie rodzina to koledy, nauczyciele, żona, mąż, a więc nasze samodzielne i przemyślane decyzje stanowią marny ułamek tego jaka jest nasza sytuacja materialna, stan wiedzy, mentalność, nasze mmiejsce w społeczeństwie itp. Zamiast wypytywać wszystkich o zdanie należy sobie samemu odpowiedzieć czy takie a nie inne rozwiązanie będzie słuszne i korzystne dla nas, oczywiście bez szkody dla innych ma się rozumieć. Nie należy też jednak rezygnować z konsultacji z innymi lecz dyskutować na bazie własnych przemyśleń. Jeśli więc chce się cokolwiek osiągnąć trzeba najpierw uwierzyć, że możliwe, skonstruować optymalny plan dzialania, oczekiwane zyski i co najtrudniejsze zacząć to robić!!
Najlepszym i najdobitniejszym zakończeniem moich może troche chaotycznych rozważań będzie cytat, "Zawsze znajdzie się odpowiednia wymówka do braku odwagi". Autor tego tekstu jest nieznany lecz jeśli się mylę to z góry przepraszam za pomyłkę. Zobacz także:
Odsłon: 1607 Komentarze (0)
![]()
|





