artZapisz się na Artykuły Sukcesu. Największa baza artykułów na temat rozwoju osobistego (jest już ich ponad 600). Nie pozwól, aby ominął cię jakiś ciekawy artykuł. Kliknij tutaj: Artykul.sukceslink.pl lub RSS
Czy relaksacja może być kluczem do sukcesu? PDF Drukuj
wtorek, 21 października 2008 17:59
autorem artykułu jest Grzegorz Serwin

Kiedy po raz dziesiąty na nowo zaczynasz się odchudzać, lub
kolejny raz z rzędu na siłę próbujesz nakłonić się i zmotywować
do napisania kolejnego wpisu do bloga lub od dłuższego czasu
próbujesz osiągnąć jakiś cel, ale jak na złość nic Ci nie wychodzi to...
zatrzymaj się na chwilę i zacznij myśleć na nowo.

Twoim znajomi powiedzą Ci - "Jeśli chcesz osiągnąć
sukces musisz działać!". Ja powiem Ci coś innego: jeśli
od dłuższego czasu nie osiągasz tego co chcesz to znaczy, że
zanim zaczniesz działać musisz zmienić najpierw myślenie.

Jakiś czas temu przeczytałem w innym blogu, że kluczami
do osiągnięcia sukcesu są praca z podświadomością i działanie.

Jaki jednak związek łączy ze sobą te dwie rzeczy? Czy, to nie
jest tak, że skuteczna praca z podświadomością wymusza później
niejako działanie z automatu?

Jeśli nic Ci się nie chce, a działanie przychodzi z dużym
wysiłkiem lub wcale to znaczy tylko jedno: Twoja podświadomość
i jej zawartość jest odpowiedzialna za ten stan rzeczy.

Jednym z najistotniejszych czynników koniecznych, do
osiągnięcia sukcesu w pracy nad podświadomością jest
relaks, tak więc...

Zanim zaczniesz działać zatrzymaj się i zrelaksuj

Czym tak na prawdę jest relaks?

Kiedy byłem młodszy graliśmy w grę, którą zna chyba każdy. Nazywa się Monopoly.
Gdy przesuwałem swój pionek po planszy czasem zdarzało
mi się natrafić na pole o nazwie Relaks. Taki niefortunny ruch
sprawiał, że musiałem czekać jedną kolejkę podczas gdy inni gracze
mogli dalej rozwijać swoje biznesy i zarabiać pieniądze.

Niby niewinna gra, ale w umyśle przeciętnego gracza mogła się
wytworzyć potężna podświadoma myśl - "jeśli się relaksuje i odpoczywam
to przegrywam". Czy, aby na pewno to prawda?

Oczywiście ten przykład jest trochę przerysowany, ale może
sprawić, że zaczniesz zadawać sobie pytanie - "czy ja też myślę w taki sposób?"

Czy takie myślenie jest złe? Użyłbym innego stwierdzenia: czasem powoduje
ono, że próbujemy zrobić coś na siłę podczas gdy problem nie tkwi na
zewnątrz, a w naszym wnętrzu. Istotnie większość naszych problemów
tkwi w nas samych - o ile nie wszystkie, ale ten temat poruszę kiedy indziej.

Więc, jak to jest z Tą podświadomością?

Gdybym pisał te słowa kilka, kilkanaście lat temu to zostałbym
posądzonym co najmniej o głupotę lub nakłanianie do przyłączenia
się do jakiejś sekty. "O czym on piszę? Podświadomość, praca z umysłem?".

Dziś jest inaczej. Nurt pracy z umysłem rozwija się bardzo szybko za
sprawą takich dziedzin jak chociażby psychologia motywacji i NLP.

A wszystko zaczęło się od słynnej książki Josepha Murphy'ego pt.
"Potęga podświadomości". Jeśli jeszcze nie znasz tej książki
to znaczy, że należysz do mniejszości osób, które w ogóle nie
siedzą w temacie:) Jeśli tak to przeczytaj tą książkę koniecznie -
Twoi znajomi pewnie ją już mają, a jak nie to zobacz na linki na dole.

Polecam tą książkę tylko początkującym w tym temacie, gdyż nie wnosi
ona nic nowego. Przez całą książkę autor piszę o tym samym nie dając
żadnych konkretnych porad pomocnych w pracy z podświadomością. Ale
ta pozycja jest ważna ze względu na idee jakie wnosi.

Możemy się z niej dowiedzieć bardzo istotnej rzeczy. Otóż dzięki podświadomości
możesz osiągnąć swoje cele - zdrowie, bogactwo i co tylko pragniesz.
Autor podaje wiele przykładów ludzi, którzy osiągnęli swoje cele tylko dzięki
pracy wewnętrznej.

Oczywiście w praktyce nie jest, aż tak różowo, bo większość ludzi
w ogóle nie wiem jak zabrać się za zmianę wzorców myślenia. Dzięki ćwiczeniu,
które poniżej przedstawię możesz poświęcając 10 minut dziennie zacząć
już dziś pracę ze swoim umysłem i przekonać się jakie daje to efekty.

Ćwiczenie to nie pochodzi z powyższej książki, a od innego znanego
autora - Dane'a Spotta. Jest bardzo proste, ale zarazem
ogromnie potężne. Niektórzy trenerzy uczą tych podstawowych
umiejętności za grube pieniądze, a tutaj przeczytasz o tym za darmo.

Przeczytaj całą instrukcję, a następnie wykonaj to ćwiczenie.
Zajmie Ci ono jakieś 7-10 minut.

Odkryj bramę do podświadomości

Uwaga! Usiądź lub połóż się wygodnie. Zamknij oczy.
Teraz z zamkniętymi oczami skieruj swój wzrok w górę -
tak jakbyś chciał spojrzeć na swoje własne czoło.

Ostatnio odkryłem, że jeszcze lepsze efekty daje wyobrażenie
sobie, że spoglądasz w tył, za głowę jakiś metr wyżej.

Cały czas oddychaj. Podczas gdy koncentrujesz się na oddechu, rytm
Twoich fal mózgowych zwalnia, aby po jakichś 20 sekundach osiągnąć
poziom alfa. O falach mózgowych będę pisał więcej w innym poście.

Póki co wystarczy, że dowiesz się, że po tych 20 sekundach
jesteś w stanie, który niesamowicie sprzyja komunikacji
z podświadomością. I to wszystko.

Spodziewałeś się jakichś sztuczek, dziwnych trików?
Tak jak mówiłem wcześniej - cała tajemnica tkwi w prostocie.

Teraz tylko od Ciebie zależy co będziesz robił dalej.
Ja polecam przywołanie pozytywnej emocji. Emocje stanowią
paliwo dla myśli. Generalnie sama myśl i sama emocja niewiele
zdziałają, dopiero połączone razem dają niesamowite efekty.

Najprostszym sposobem na przywołanie emocji jest przypomnienie sobie jej.
Tak, przypomnij sobie sytuacje, w której byłeś ekstremalnie szczęśliwy, coś
Ci się super udało - każdy ma takie zdarzenia w swoim życiu.

Teraz, gdy już czujesz to w sobie stwórz w umyśle myśl - obraz
przyszłego zdarzenia - celu, który chcesz osiągnąć i napełnij
go tym uczuciem. Im więcej użyjesz do tego celu zmysłów tym
lepszy da to efekt. Obraz już widzisz, ale możesz jeszcze w swojej
wyobraźni dotykać, wąchać, smakować i słyszeć. Bardzo istotne jest, aby
obraz ten był w takiej formie jakby to się już wydarzyło.

Działa tu bardzo ciekawe prawo, które mówi, że Twój mózg nie potrafi dostrzec
różnicy między tym co się rzeczywiście wydarzyło, a tym co sobie w danej chwili
tylko wyobrażasz.

Na koniec powiedz do siebie w myślach lub na głos - "i tak właśnie
się stało". Dzięki temu prostemu zabiegowi "wyrzucasz cel w kosmos"
i pozwalasz działać wszechświatowi, aby pomógł Ci go zrealizować. Koniec
prostego, szybkiego ćwiczenia.

Jeśli brak Ci motywacji, aby wykonać taką prostą czynność raz dziennie
to zrób to ćwiczenie tylko raz i ustal jako cel wykonywanie tego ćwiczenia
raz dziennie:) Zobaczysz jakie będą efekty.

I tutaj właśnie zaczyna się działanie. Teraz możesz iść w świat
i jeśli wpadnie Ci do głowy jakaś myśl np. zrobię to czy tamto,
napiszę do kogoś lub zadzwonię itp. to od razu zrób to - jeśli
myśl pojawia się teraz to znaczy, że to jest najlepszy moment, aby
to zrobić. Wiedz, że działa dla Ciebie w takim momencie moc Twojej
podświadomości i miej pewność, że ćwiczenie się udało.

--
Artykuł pochodzi ze strony e-magine.pl
Jeśli zainteresował Cię on i chcesz dowiedzieć się więcej zajrzyj tutaj:
E-magine - artykuły, kursy, szkolenia - sukces

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dodane przez :
Mariusz Batorowicz
 


Odsłon: 3599
Komentarze (3)Add Comment
0
Andrzej
luty 03, 2009
87.248.93.99
Oceny: +0
...

Książkę "Potęga podświadomości" posiadam i czytałem ją kilka razy , ale nie w tym rzecz.
Joseph Murphy także pisze o odprężeniu i relaksie podczas pracy z podświadomością, jednak dopiero teraz do mnie dotarło, że to takie ważne.
Już sam artykuł podziałał na mnie odprężająco, to co dopiero, gdy zastosuję tę rzeczywiście prostą metodę na relaks?
Bardzo dziękuję.
_________________________
Pozdrawiam Andrzej

0
Tomek
październik 31, 2010
149.254.218.237
Oceny: +0
...

Bardzo wartosciowy material. Jest tym czego akurat potrzebowalem. Doceniam i dziekuje za uzyteczne cwiczenie.

Pawel Goldych
Pawel Goldych
styczeń 26, 2011
83.21.81.177
Oceny: +0
...

Jasno napisane, proste i czytelne informacje gotowe do natychmiastowego wprowadzenia w życie. Więcej takich artykułów poproszę smilies/grin.gif

Napisz komentarz
 
  pomniejsz | powiększ obszar
 

busy