Zapisz się na Artykuły Sukcesu. Największa baza artykułów na temat rozwoju osobistego (jest już ich ponad 600). Nie pozwól, aby ominął cię jakiś ciekawy artykuł. Kliknij tutaj: Artykul.sukceslink.pl lub RSS| Wyuczona bezradność – przyczyny i konsekwencje |
|
|
| poniedziałek, 14 kwietnia 2008 16:52 | |||
|
autorem artykułu jest Teresa Maria Zalewska
Zobacz także:
Odsłon: 10154 Komentarze (20)
![]()
...
Zmiana systemu edukacji nie jest taka łatwa, ale zmiana samego siebie zależy tylko od nas. Jestem nauczycielką w gimnazjum i całym sercem podpisuję się pod artykułem. Dzieciaki wspaniale funkcjonują wtedy kiedy zauważa się ich dobre strony, a nie szuka złych. Wzmocnienia pozytywne to droga do ich sukcesu, na którym wszystkim nam przecież zależy.
...
Drzę ze strachu każdego poranka. Przeraza mnie wsyztko co wykracza poza rutynę dnia. Gdy zbliża sie egzamin panikuję tak bardzo, że czasem nie jestem w stanie nawet zrozumiec prostego zdania które czytam, a na myśl o tym, że będę musiała podjąć pracę, myślę, że samobójstwo będzie lepszym rozwiązaniem :/ Przeraża mnie wszelka konkurencja, wszelkie ocenianie, i wszelkie wychodzenie z inicjatywą, nawet ku poprawie własnego stanu... Cierpię na strach, myślę, że gdybym była bardziej pewna siebie, gdybym wierzyła, że sobie poradzę, nie płakałabym tyle, nie miała takich wilkich oczu, nie miałabym problemów ze sobą, z nawracającą depresją. Zazdrosze czasem idiotom, którzy niczym sie nie przejmują, którzy gadaja glupoty a i tak sie ciesza z tego ze zyją, nawet jesli ktos sie z nich smieje.
...
hm ten eksperyment troszkę mnie zraził, przyznaje że większość zależy od otoczenia którym się otaczamy, ale nie tylko jeśli ktoś w dzieciństwie dostał więcej pomoc od strony matki to moim zdaniem będzie sobie radził lepiej śmielej w rzeczywistości, więc aspekst psychologiczny gra małą rolę w utrwalaniu reakcji, jeśli matka nas tuliła gdy się uśmiechaliśmy i pokazywała coś vice versa to się nauczyłem że mój uśmiech wzbudza auto reakcję, inaczej jeśli reakcji nie było bo na przykład byłem spokojny i się nie uśmiechałem co nie jest powodem ale po porostu było to zlekceważone, to nie nauczyłem się warunków reakcji, co w efekcie zataiło nieco moje zdolności reagowania na bodźce.
...
No właśnie. Ja też jak idzie mi źle, to kładę się i czekam tylko na kolejne razy. I unikam prób wygrzebania się z dna. Ale gdy mi się to przypadkiem uda, to cała promienieję. Dziś tak było. Od piątku mam totalnego doła. A dziś poszłam na aerobik - musiałam, bo by mi kasa przepadła. I wyszłam stamtąd jak nowo narodzona. Trochę mnie ciągnie znów na dno. Ale muszę walczyć. Nie dam się. DO ATAKU!!!
...
Do PATRYCJI !!
...
Mam to samo. Brak motywacji, przyzwyczajanie się do trudnych warunków, zamiast próba ich zmiany, brak podświadomej wiary w to, że działanie coś zmienia. Myślałem, że po prostu jestem paskudnym leniem. Cieszę się, że trafiłem na ten artykuł, bo dał mi nadzieję na zasadniczą zmianę i poprawę jakości własnego życia. Teraz już wiem, że coś się z tym da zrobić.
...
...tak... trzeba aż 200 zdarzeń pozytywnych, aby zostać odblokowanym z wycofania sie z życia na wskutek złych doświadczeń i znosząc cierpienie codziennie od lat....
...
Doznałam traumy : z jednej strony stresujące sytuacje, a z drugiej katolicka spsychologizowana wspólnota, która niczego poza kontemplacją nie nie oferowała. Obecnie staram się nauczyć żyć aktywnie. W artykule piszą o 200 pozytywnych wzmocnieniach. Może to i prawda.
|






genialne...


